środa, 16 stycznia 2013

"Money Is Flesh (#2)"



Bartek już raz pojawił się na blogu. Był wtedy w drodze. I wczoraj też, bo on prawie zawsze jest w drodze. Tak sobie żartowaliśmy nawet, że on tych muzyków to tak wozi po Polsce żebym ja ich mogła sobie pofotgrafować bez względu na długość i szerokość geograficzną. Nie ukrywam, brakuje mi tego, choć ciągłe czekanie i środku transportu denerwują mnie więcej niż bardzo. Ale teraz nie pozostało mi nić innego niż zanurzyć się w wir pracy, a najlepiej to zapracować się na amen.

1 komentarz: