poniedziałek, 29 kwietnia 2013
"Union"
Jakiś czas temu pojechaliśmy z ziomkami na Bloodgroup do Sopotu. Dobre, przyjemne islandzkie granie.
Autor:
Joanna frota Kurkowska
o
09:35
1 komentarz:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
A Day In The Life Of A Poolshark,
bookhouse boys and girls,
dobre ubrania,
everybody needs a theme tune,
foto,
fotografia koncertowa,
klub sfinks700,
sopot
niedziela, 28 kwietnia 2013
sobota, 27 kwietnia 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
czwartek, 25 kwietnia 2013
"M1"
Jakoś w zeszłym roku pisałam o zamknięciu sezonu festiwalowego. I choć radocha z inauguracji takowego podczas tegorocznego lata jest wielka, ogólnopanoszący się kryzys przyniósł na imprezowej mapie 2013 wiele zmian. Po raz pierwszy od (chyba) 2009, maj i początek czerwca nie będzie stal pod znakiem Krakowa. Będzie mi tego brakowało i już przeogromnie brakuje, bo ze zwyczajowych 3-4 tygodni w mieście z monopolami na każdej ulicy, zrobił się może tydzień, może parę dni. I to przy dobrych wiatrach. Trochę meh.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
"twenty-nine"
Zbieram się zbieram do tego instagramowego postu o tym, że to jednak fajne społecznościowe narzędzie i że to trochę taki gwałt na estetyce momentami, ale czasu nie ma, wymiany maili są, niedzielę spędziłam w łóżku, zdychając ze zmęczenia z tym przecudnym albumem na uszach. Jak mogłam o nim zapomnieć. Czasu nie ma więc na razie tylko instagramowe slajdy. Aparat w komórce jednak przekleństwo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































