sobota, 9 lutego 2013

"First Dark Ride III"













Blog ostatnio bardzo zaniedbany, ale dużo, dużo pracy i biegania.



Jeżeli już ktoś wgłębi się w dyskografię Zelienople, trudno ich nie pokochać.

poniedziałek, 4 lutego 2013

"Parallel Stripes"


(Luźny jam trójmiejskich muzyków związanych m.in. z Kiev Office, 1926, The Shipyard, trans-syberią)








Koleżanka Malwina powiedziała wczoraj, że przypinki na klacie działają jako swojego rodzaju CV. Ja pozwoliłam sobie kurtuazyjnie skwitować o wpływie tego dobrodziejstwa na odbywane randki. Ktoś powinien rozpocząć kampanię - Nie słuchasz? Nie idę z Tobą do łóżka. Ludzie od Nie czytasz... powinni ogarnąć inne nisze.

To może na rozruch - muzyka z jednej z moich ulubionych przypinek:



A tu z mega, mega koncertu, który oglądałam ze szczęką na samym dole:



Pamiętam swój szok po tym koncercie. Do Polski trafili potem jeszcze raz, ale z powodów osobistych i zmęczeniowych nie dałam rady postawić tam stopy. Bez sensu.

sobota, 2 lutego 2013

"Warm Machine"




Parę klatek z niedawnego zlecenia dla Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Tak, kocham fotografować biznesy i zastawę.

Wczoraj do późna wymieniałam literki z moim łódzkim kumplem (A. zakładaj tego bloga jak najszybciej!) i tak oto przypomniała mi się nasza rozmowa odbyta kiedyśtam a dotycząca wokalnego geniuszu Mike'a Pattona. Więc najpierw niech poleci klasyk a zaraz potem coś, co mejnstrimowi zdecydowanie umknęło a nie powinno.