niedziela, 6 stycznia 2013

"Ouroborindra"


(Mój "debiut" w takiej formie - mieszane uczucia, bo kręci się w głowie, ale zawsze coś nowego. No, może oprócz tych koszmarnych butów)

Kiedyś powiedziałam komuś, że całe życie mogłabym spędzić na fotografowaniu morza. I chyba tak trochę jest.

piątek, 4 stycznia 2013

"Mirror Sequence"


Poranna wyprawa na pogotowie dentystyczne znajdujące się na Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach. Uratowali mi na paręnaście dni zęba, ale nie głowę.




Cztery krążki z odniesieniami do legendarnych radiowych zabaw Delii Derbyshire, rozbuchanego Vangelisa czy nawet Tangerine Dream. Rewolucji tu nie będzie, ale mroczny klimat, jesienna aura spowijająca pliki MP3 i ta ponura, niczym na imprezie integracyjnej grabarzy, atmosfera nie pozwala oderwać się od tych wydawnictw. Idealna ścieżka dźwiękowa do jesieni w zimie. A wiecie co jest jeszcze gorsze od jesieni w zimie? Jesień w Łodzi. Łodzianie, kocham Was, ale taka jest prawda.



Cztery krążki do odsłuchania i jest mrok na pełnej.

czwartek, 3 stycznia 2013

"Codex Alimentarius"



The New Honey Shade nagrali cudowną rzecz, hauntologiczny soundtrack do Twin Peaksa XXI wieku i pierwszych sezonów X Files. Filmowo, soundtrackowo, ponuro i trochę jak z opuszczonego wesołego miasteczka. Pod tym linkiem można zapoznać się z całością. Polecam bardziej, niż mocno. Za to kocham internety - można wygrzebać cuda, o których nie śniło się ani młodym klerykom, ani sprzedawcom samochodów, ani księgowym. Inna sprawa, że hauntologia to ostatnio temat, który pozwoliłam sobie wbić do głowy żeby, paradoksalnie, nie zwariować. Muzycznie też to się rozwija a listę muzyków zahaczających o hauntologiczne klimaty można zobaczyć np. tutaj.

A tu zajawka całości. Pliki lizać!



Drapię się w głowę bo to trochę tak, że nie wiem co zrobić z tym miejscem - stworzył się duży misz-masz bo i jest muzyka, i foty, i jakaś anegdota i pewnie za jakiś czas wjedzie tu cyrk i drużyna piłkarska. Niby lubię lekki chaos, ale co za dużo to nie zdrowo bo nawet skarpetki zostawione na dłuższy okres czasu na podłodze śmierdzą. A może taki nieporządek ma być? Sugestie / pomysły / propozycje - zostawiać to co ważne w komentarzach.

środa, 2 stycznia 2013

"Someday"


Dziś skromnie. Klatka, chyba nawet nie wiem skąd, choć prawdopodobnie jest to wjazd do warszawskiego Centralnego, od strony Katowic i Krakowa. Ale lewego płuca za to nie oddam...


wtorek, 1 stycznia 2013

"My Przybysze"


Miało być jakieś podsumowanie. Wiecie, najlepsze ujęcia, najlepsze kadry, jakaś anegdota rzucona w tłum (bo tłumy uwielbiają anegdoty), ale nie będzie. Jedno zdjęcie, jeden cytat, jeden numer. Reszta może kiedyś.

"I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched c-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain.".